Dlaczego nie kochamy wynalazców? (TV)

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Dlaczego nie kochamy wynalazców? (1970) – program edukacyjny poświęcony ruchowi wynalazczości i racjonalizacji w województwie szczecińskim


W czerwcu 1970 roku w Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie zorganizowano wystawę dorobku (za rok 1969) szczecińskich wynalazców i racjonalizatorów, biorących udział w Turnieju Młodych Mistrzów Techniki. W jej otwarciu wziął udział I sekretarz KW PZPR Antoni Walaszek. Spośród uczestników Turnieju, 47% stanowili robotnicy, 36% technicy i 17% inżynierowie. Usprawnienia i wynalazki dotyczyły łączności, komunikacji, przemysłu ciężkiego i maszynowego, żeglugi i budownictwa oraz przemysłu lekkiego. I miejsce w konkursie „A” zdobyła mgr inż. Mirosława Małaszczycka ze Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych, a w konkursie „B” technik Tadeusz Siniło z Zarządu Portu Szczecin.

Zastosowanie w 1969 roku projektów racjonalizatorskich i wynalazczych przyniosły gospodarce narodowej około 7 mld 680 mln zł dochodu. Każda złotówka zainwestowana w projekt wynalazczy dała od 5 do 15 zł zysku. „Czy można sobie wyobrazić lepszy interes?” - stawiają pytanie ekonomiści. Tymczasem w tym samym roku nie wdrożono do produkcji ponad 51 tys. pozytywnie ocenionych projektów wynalazczych i racjonalizatorskich. Dlaczego? Na to pytanie w drugim, po Mistrzach techniki, programie próbują odpowiedzieć zaproszeni do studia racjonalizatorzy i wynalazcy:

  • Władysław Kościuszkiewicz z Fabryki Opakowań Blaszanych w Goleniowie;
  • Tadeusz Siniło, uczestnik konkursu i laureat I miejsca za projekt specjalnego przyrządu, ułatwiającego otwieranie drzwi w wagonach;
  • inż. Janusz Olejniczak ze Szczecińskich Zakładów Produkcji Betonów „Gryfbet”;

Omawiają oni własne wynalazki i uprawnienia, przedstawiają zasady ich działania oraz koszty inwestycyjne i efekty ekonomiczne wynikające z wdrożenia do produkcji tych usprawnień.

  • Sekretarz Oddziału NOT w Szczecinie, inż. Andrzej Ledworowski, podsumowuje dorobek Turnieju Młodych Mistrzów Techniki i zwraca uwagę na wzrastające zainteresowanie racjonalizatorów tą imprezą; wyjaśnia przyczyny niechęci zakładów pracy do działalności racjonalizatorskiej, w konsekwencji czego marnują się cenne pomysły i projekty; przypomina o braku w Szczecińskiem specjalistycznej komórki informującej o wynalazczości; posługując się danymi z ubiegłego roku, próbuje wskazać, w jakim stopniu dorobek wynalazczy z ostatniej wystawy ma szanse na zastosowanie w produkcji;

Mimo widocznych korzyści płynących z ruchu racjonalizatorskiego, nikt nie kocha wynalazców. Dlaczego? Pytanie ciągle pozostaje bez odpowiedzi.




Źródła



IES64.png
Autor opracowania: Andrzej Androchowicz